• Wpisów:1153
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 15:03
  • Licznik odwiedzin:98 227 / 2962 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
"Wziąć wysuszone serce żaby, zalać wywarem z korzenia mandragory, dodać kory dębowej, dwa skorpiony i smoczy ząb, a następnie gotować po zachodzie słońca do pierwszego hukania sowy"
(Średniowieczny przepis na toner do drukarki laserowej).
 

 
Namówiłam wczoraj męża na zakup żyrandola z kryształów. Bardzo drogiego - zbieraliśmy na niego pół roku. Pojechaliśmy do sklepu, kupiliśmy żyrandol i szczęśliwi popędziliśmy do domu kupując po drodze butelkę koniaku (trzeba nowy zakup ten tego..). W domu strzeliliśmy po 50, potem powtórzyliśmy i mówię do męża:
- To co, wieszamy ?
Mąż delikatnie mówiąc nie przepada za "pracami pod napięciem", ale albo pod wpływem koniaku albo mojej błagalnej miny zgodził się.
Postawiliśmy krzesło, na krzesło taboret, mąż wspiął się na tę piramidę, a mi kazał się ubezpieczać. Stoję dumna i szczęśliwa, obserwuję jak mój orzeł pod sufitem majstruje (a był ubrany w takie luźne bokserki), przenoszę wzrok nieco niżej i widzę, że z tych bokserek wyszlo mu jajeczko. Rozczulona widokiem tak leciutko pstryknęłam paluszkami po tym jego jajeczku. Mój tygrys w tej samej sekundzie poleciał w dół wraz z żyrandolem, który rozbił się całkowicie na małe kawałki. Wstał jednak szybko i z resztkami żyrandola w rękach podskoczył do mnie...myślałam, że mnie normalnie zabije! A on mówi :
- Kurde, ale mnie prąd pierdolnął, aż do jąder doszło. Dobrze, że nie na śmierć!!!
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
"...) wolno żyć marzeniami i zamykać się w sobie. Każdy ma niezbywalne prawo do zmarnowania sobie życia." ♥ ^^
 

 
(30.06)Urodzeni we wtorek: Nie boisz się podejmować w życiu ryzyka. Uwielbiasz nowe wyzwania, z przyjemnością mierzysz się ze światem. Dzięki swojej przebojowości zwykle udaje Ci się osiągać wyznaczone cele. Czasem jednak w swoim postępowaniu pozwalasz sobie na zbyt wiele. Bywasz wtedy arogancka i bezwzględna. Pamiętaj, postępując tak możesz łatwo zrazić do siebie wielu ludzi!

Twój owoc: JABŁKO

Wpływa na Ciebie: MARS

Największe zalety: Energiczność, przebojowość, zdolności przywódcze

Największe wady: Roztargnienie, arogancja

Mężczyzna dla Ciebie: Twój partner powinien być bardzo silną osobowością. Tylko człowiek, który twardo stąpa po ziemi będzie w stanie poskromić Twój wybujały temperament.

(09.06)Urodzeni w piątek: Nie ma dla ciebie nic ważniejszego od uczuć. Zazwyczaj więc kierujesz się sercem, a nie rozumem. Jesteś osobą bardzo romantyczną i zmysłową, a twój seksapil jest wyczuwalny nawet z daleka. Mimo częstego bujania w obłokach, potrafisz jednak być bardzo odpowiedzialna i wykonywać sumiennie swoje obowiązki. Można na ciebie liczyć w każdej sytuacji.

Twój owoc to: OLIWKA

Wpływa na Ciebie: WENUS

Największa zaleta: Rzetelność

Największa wada: Próżność

Mężczyzna dla Ciebie: Musi to być ktoś romantyczny i czuły, tak jak ty. Partner powinien cię wielbić i adorować, bo nie tolerujesz ignorancji.
 

 
(30.06)Urodzeni we wtorek: Nie boisz się podejmować w życiu ryzyka. Uwielbiasz nowe wyzwania, z przyjemnością mierzysz się ze światem. Dzięki swojej przebojowości zwykle udaje Ci się osiągać wyznaczone cele. Czasem jednak w swoim postępowaniu pozwalasz sobie na zbyt wiele. Bywasz wtedy arogancka i bezwzględna. Pamiętaj, postępując tak możesz łatwo zrazić do siebie wielu ludzi!

Twój owoc: JABŁKO

Wpływa na Ciebie: MARS

Największe zalety: Energiczność, przebojowość, zdolności przywódcze

Największe wady: Roztargnienie, arogancja

Mężczyzna dla Ciebie: Twój partner powinien być bardzo silną osobowością. Tylko człowiek, który twardo stąpa po ziemi będzie w stanie poskromić Twój wybujały temperament.

(09.06)Urodzeni w piątek: Nie ma dla ciebie nic ważniejszego od uczuć. Zazwyczaj więc kierujesz się sercem, a nie rozumem. Jesteś osobą bardzo romantyczną i zmysłową, a twój seksapil jest wyczuwalny nawet z daleka. Mimo częstego bujania w obłokach, potrafisz jednak być bardzo odpowiedzialna i wykonywać sumiennie swoje obowiązki. Można na ciebie liczyć w każdej sytuacji.

Twój owoc to: OLIWKA

Wpływa na Ciebie: WENUS

Największa zaleta: Rzetelność

Największa wada: Próżność

Mężczyzna dla Ciebie: Musi to być ktoś romantyczny i czuły, tak jak ty. Partner powinien cię wielbić i adorować, bo nie tolerujesz ignorancji.
 

 
(30.06)Urodzeni we wtorek: Nie boisz się podejmować w życiu ryzyka. Uwielbiasz nowe wyzwania, z przyjemnością mierzysz się ze światem. Dzięki swojej przebojowości zwykle udaje Ci się osiągać wyznaczone cele. Czasem jednak w swoim postępowaniu pozwalasz sobie na zbyt wiele. Bywasz wtedy arogancka i bezwzględna. Pamiętaj, postępując tak możesz łatwo zrazić do siebie wielu ludzi!

Twój owoc: JABŁKO

Wpływa na Ciebie: MARS

Największe zalety: Energiczność, przebojowość, zdolności przywódcze

Największe wady: Roztargnienie, arogancja

Mężczyzna dla Ciebie: Twój partner powinien być bardzo silną osobowością. Tylko człowiek, który twardo stąpa po ziemi będzie w stanie poskromić Twój wybujały temperament.

(09.06)Urodzeni w piątek: Nie ma dla ciebie nic ważniejszego od uczuć. Zazwyczaj więc kierujesz się sercem, a nie rozumem. Jesteś osobą bardzo romantyczną i zmysłową, a twój seksapil jest wyczuwalny nawet z daleka. Mimo częstego bujania w obłokach, potrafisz jednak być bardzo odpowiedzialna i wykonywać sumiennie swoje obowiązki. Można na ciebie liczyć w każdej sytuacji.

Twój owoc to: OLIWKA

Wpływa na Ciebie: WENUS

Największa zaleta: Rzetelność

Największa wada: Próżność

Mężczyzna dla Ciebie: Musi to być ktoś romantyczny i czuły, tak jak ty. Partner powinien cię wielbić i adorować, bo nie tolerujesz ignorancji.
 

 
Mój piękny panie raz zobaczony w technicolorze
Piszę do pana ostatni list
Już mi lusterko z tym pana zdjęciem też nie pomoże
Pora mi dzisiaj do ślubu iść
Mój piękny panie ja go nie kocham, taka jest prawda
Pan główną rolę gra w każdym śnie
Ale dziewczyna przez świat nie może iść całkiem sama
Życie jest życiem pan przecież wie

Już mi niosą suknię z welonem
Już Cyganie czekają z muzyką
Koń do taktu zamiata ogonem
Mendellsohnem stukają kopyta

Jeszcze ryżem sypną na szczęście
Gości tłum coś fałszywie odśpiewa
Złoty krążek mi wcisną na rękę
i powiozą mnie windą do nieba | x3

Mój piękny panie z tego wszystkiego nie mogłam zasnąć
Więc nie mógł mi się pan przyśnić dziś
I tak odchodzę bez pożegnania jakby znienacka
Ktoś między nami zatrzasnął drzwi

Już mi niosą suknię z welonem...

Kochani - ta piosenka opowiada o dziewczynie która wyrasta z młodzieńczych miłości i wchodzi w dorosłe życie. Ten "pan zobaczony w technikolorze" to aktor, a lusterko z jego zdjęciem, kiedyś można było kupić w kiosku. Dziewczyna śni o tym ksieciu z bajki, a jak wiadomo żaden smiertelnik nigdy marzeniom nie dorównał, więc jest przekonana, że nie kocha tego za którego ma wyjść za mąż .W dniu ślubu wszystko sie zmienia. Ogrom wrażeń i emocji powoduje, że zapomina o księciu i zakochuje się w mężu.

NIE NA WESELE!!!!PIOSENKA LADNA, ALE WPADKA JEST JESLI GRANA JEST NA WESELU, A JUZ ZWLASZCZA PRZY PIERWSZYM TANCU PARY MLODEJ... KOBIETA W TEJ PIOSENCE OPOWIADA O MILOSCI DO MEZCZYZNY Z SHOW-BIZNESU, AKTORA, DO KTOREGO SIE ZWRACA "MOJ PIEKNY PANIE". NIE KOCHA SWOJEGO PRZYSZLEGO MEZA: "Moj piekny panie ja go nie kocham, taka jest prawda"!!!!!!!!! WIEC JESLI KTORAS Z PAN WYBIERA PIOSENKE NA PIERWSZY TANIEC DLA SIEBIE I PRZYSZLEGO MEZA TO TYLKO NIE "WINDA DO NIEBA",BO PIOSENKA JEST SMUTNA I OPOWIADA O ZAWARCIU MALZENSTWA TAK JAKBY ZA KARE, ZA JAKIES GRZECHY!!!!ONA NIE CHCE TEGO MALZENSTWA, NIE BEDZIE NIGDY SZCZESLIWA Z PRZYSZLYM MEZEM… CZASEM NAPRAWDE LEPIEJ ZNAC TEKST PIOSENEK, A NIE SUGEROWAC SIE TYTULEM...
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
So long as you keep yourself somewhere in the middle of a scale of thinking you are quite as good compared to some people, but you’re nowhere near as good as other people - so long as you’ve got that scale around you, you’ll safely not go up your own asshole.
— Matthew Bellamy